Sport jako alternatywna forma rehabilitacji dla osób z zespołem Downa

Sport jako alternatywna forma rehabilitacji dla osób z Zespołem Downa

Sport jako alternatywna forma rehabilitacji

Osoby z niepełnosprawnościami potrzebują rehabilitacji. Zależnie od rodzaju niepełnosprawności rehabilitacja może mieć różny charakter i koncentrować się na różnych sferach. Sport jako alternatywna forma rehabilitacji to bardzo dobry pomysł.

Typową rehabilitację z fizjoterapeutą Agnieszka zakończyła wraz z opanowaniem samodzielnego chodzenia – było to około 15 miesiąca życia. Wiedziałam jednak, że o sprawność ruchową trzeba dbać nadal. Służyły temu place zabaw i wspólna zabawa z siostrą, którą Agnieszka próbowała naśladować we wszystkim. Na drzwiach ich pokoju często widziałam namalowany znak zakazu wjazdu – sygnał ich czasu dla siebie. 

Wspólne sportowe aktywności rodzinne

Wspólne aktywności – tańce, spacery (bardzo szybko bez wózka), basen, rower to coś co miało dla nas jako rodziny duże znaczenie. Jeśli coś podobało się Asi – starszej córce to również podało  się Agnieszce, a przynajmniej starała się tego spróbować. Dlatego od wczesnego dzieciństwa nie obce jej były aktywności na różnych sprzętach – wrotkach, rolkach, hulajnodze, rowerze, nartach. Chętnie podejmowała nowe wyzwania, tj. wspinaczka na ściance wspinaczkowej – radząc sobie przy tym ze strachem przed przestrzenią, zjazd tyrolką – jeśli nie bał się tego młodszy  brat to i Aga próbowała. Nie wszystko przychodziło nam łatwo, np. na rowerze na dwóch kołach samodzielnie nauczyła się jeździć dopiero ok. 17 roku życia, w momencie, kiedy pojawiła się możliwość wspólnych wycieczek rowerowych z kolegą. Jej własna bardzo osobista motywacja była tu nieoceniona, nie zniechęciły jej ani przewrotki, ani otarcia naskórka,konsekwentnie próbowała dalej. 

Starty w zawodach

Do czasu startów w zawodach podejmowaliśmy wspólnie działania, które służyły temu aby w gronie rodzinnym móc spędzać wolny czas aktywnie, tak by niepełnosprawność Agnieszki nie musiała nas jako rodziny wyłączać z aktywności. Oprócz funkcji rehabilitacyjnej starty w zawodach miały wzmocnić w Agnieszce jej osobistą motywację do  uzyskania czegoś więcej. Kiedy więc szłam na rozmowę z nauczycielem z zamiarem zapytania o możliwość startów Agi w zawodach, szłam z poczuciem, że ma ogromną szansę, bo pływa już dość dobrze. Bardzo dla mnie zastanawiający był fakt, że zamiast odnieść się do technicznych pływackich umiejętności mojej córki nauczyciel uznał, że warto spróbować, z uwagi na charakter do rywalizacji. Dla mnie – psychologa właściwie powinno to być oczywiste, że cechy charakterologiczne są ważne w sporcie – ale wtedy jeszcze nie traktowałam aktywności córki jako sport. Takie myślenie zaczęło się rozwijać w miarę uzyskiwanych efektów i sukcesów.

Sport jako forma rehabilitacji – serdecznie polecamy!

Przeczytaj także inne artykułu o Agnieszce na naszej stronie- zapraszamy!


Autor: Grażyna- mama 24-letniej Agnieszki

Dodaj komentarz