HIPOTERAPIA - JAK WSPOMÓC REHABILITACJĘ RUCHOWĄ

HIPOTERAPIA – JAK WSPOMÓC REHABILITACJĘ RUCHOWĄ

Nauka chodzenia

Iga zaczęła wstawać przy meblach kiedy miała 1,5 roku, kilka miesięcy później zaczęła stawiać pierwsze kroki. Pamiętam, że cieszyliśmy się z mężem, że będzie chodzić na Święta Bożego Narodzenia. Tak się jednak nie stało. Mijały kolejne tygodnie i mimo intensywnej rehabilitacji nasza Córka ciągle nie potrafiła na dłużej utrzymać równowagi. Już sama wstawała i umiała zrobić dwa, trzy kroki, ale na tym się kończyło. 

Hipoterapia- pierwsze zajęcia

Na wiosnę zapisaliśmy Igusie na hipoterapię, zaczęła uczęszczać na zajęcia 2 razy w tygodniu po 15-20 minut. Początkowo traktowaliśmy te zajęcia bardziej jako zabawę niż terapię, nie spodziewaliśmy się, że jazda konna może okazać się pomocna w nauce chodzenia. Tak więc trzy razy w tygodniu chodziliśmy na rehabilitację i dwa razy w tygodniu na hipoterapię. Dzięki intensywnym, regularnym zajęciom Iga z dnia na dzień zaczęła robić ogromne postępy. Zauważyłam, że coraz dłużej potrafi utrzymać równowagę, stawia pewniejsze kroki, już tak się nie chwieje. 

Hipoterapia-efekty

Hipoterapię rozpoczęliśmy na początku marca, 29 marca Iga skończyła 2 latka, a pod koniec maja spotkała nas niesamowita niespodzianka. Otóż pewnego dnia Iga po prostu do mnie przyszła. Nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam, moja Córka przyszła do mnie pokonując długi dystans na własnych nogach!!! Czy na to miała wpływ hipoterapia, czy po prostu przyszedł czas na to by Iga zaczęła chodzić? Ja wierzę w to, że hipoterapia dużo jej w tym pomogła.  W połączeniu z rehabilitacją przyspieszyła naukę chodzenia.

Obecnie kontynuujemy zajęcia hipoterapeutyczne w Końskim oGródku.

Autor: Sylwia, mama 3-letniej Igi

SŁOWO OD SPECJALISTY

Cudowna hipoterapia?

„Cud hipoterapii” – dla rodzica widzącego swoje dziecko stawiające pierwsze kroki – zapewne tak. Ja natomiast daleka jestem od postrzegania hipoterapii jako „cudownej” terapii. Zależy mi na traktowaniu tej terapii jako profesjonalnego, ugruntowanego wiedzą i poważnymi badaniami naukowymi narzędzia do pracy z pacjentem. 

Czym jest hipoterapia?

Hipoterapia jest wspomagającą metodą terapii w sferze fizycznej, poznawczej, emocjonalnej i społecznej, wykorzystującą konia jako środek do pracy z pacjentem. W przypadku pacjentów z zespołem Downa hipoterapia ma zastosowanie szczególnie w tych dwóch pierwszych sferach. 

Hipoterapia- oddziaływanie na sferę fizyczną

Opisaną przez rodzica sytuację należy wiązać z oddziaływaniem hipoterapii na sferę fizyczną. Pacjent siedzący na grzbiecie konia poddawany jest podczas stępa ciągłym wychyleniom, co stanowi swoisty trening równowagi. Dodatkowo ruchy przekazywane przez grzbiet konia na miednicę pacjenta odzwierciedlają ruchy miednicy wykonywane podczas chodzenia. Hipoterapia ma w związku z tym szczególną wartość  dla pacjentów uczących się chodzić lub doskonalących wzorzec chodu. Ponadto ćwiczenia utrzymywania aktywnego siadu na grzbiecie konia aktywizują gorset mięśniowy odpowiedzialny za stabilizację ciała i kształtowanie się postawy ciała.  Ponadto możemy usprawniać w obszarze fizycznym koordynację ruchów, schemat ciała i czucie głębokie. 

Hipoterapia – oddziaływanie na sferę poznawczą

Oddziaływanie  przez hipoterapię w sferze poznawczej może wpływać pozytywnie na rozwój poszczególnych zmysłów,  rozwój mowy, koncentrację, pamięć, myślenie, a także rozwijać u pacjentów nowe umiejętności. W pozostałych zaś sferach kształtować poczucie własnego „ja”, decyzyjność, motywację, wspierać rozwój emocjonalny, a także aktywizować społecznie. Decyzja o tym, jak ukierunkować na danym etapie życia pacjenta jego terapię, należy do hipoterapeuty. Decyzja ta powinna być jednak oparta na informacjach uzyskanych od pacjenta i jego opiekunów i spójna z pracą innych terapeutów.

Na kolejnym etapie pracy z pacjentem z zespołem Downa w przypadku starszych pacjentów hipoterapia może płynne przejść w zajęciach terapeutycznej jazdy konnej, podczas których uczestnik nabywa umiejętności typowo jeździeckie. 

Jak wybrać dobrego hipoterapeutę?

Hipoterapeuta powinien legitymować się uprawnieniami w postaci legitymacji instruktora rekreacji ze specjalnością hipoterapia. Przy czym zwracam uwagę na łatwość uzyskania obecnie takich uprawnień, choćby przez kurs realizowany internetowo na przestrzeni zaledwie kilku dni. Osobiście mam zaufanie do terapeutów, którzy ukończyli kurs akredytowany przez Polskie Towarzystwo Hipoterapeutyczne. Od jego uczestników wymaga się przed przystąpieniem do indywidualnej pracy odbycia praktyk zawodowych pod opieką hipoterapeutów z wieloletnim doświadczeniem.

Zgoda lekarska

Przed rozpoczęciem zajęć każdy uczestnik zobligowany jest dostarczyć zgodę lekarza na zajęcia na koniu. Może być to lekarz pediatra, lekarz pierwszego kontaktu lub lekarz specjalista. Z ich inicjatywy może zaistnieć zalecenie konsultacji z innym lekarzem (ortopedą, okulistą, lekarzem rehabilitacji czy też neurologiem), zazwyczaj nie jest to jednak konieczne. Taka zgoda lekarza powinna być odnawiana co jakiś czas.

Dodatkowo pacjenci z zespołem Downa powinni dostarczyć zdjęcie RTG wykluczające obecność u nich niestabilności szczytowo-obrotowej, która de facto jest przeciwskazaniem do zajęć na koniu. Wówczas hipoterapia może być realizowana jedynie w towarzystwie konia. 

Podobnie jak jest to praktykowane w przypadku innych terapii konieczne jest prowadzenie dokumentacji zajęć hipoterapeutycznych. Wiąże się z tym postawienie celów hipoterapii oraz ich ewaluacja nie rzadziej niż co pół roku. Pacjent lub jego opiekun powinien otrzymać powyższe informacje w formie pisemnej.

Hipoterapia-kiedy zacząć zajęcia?

Standardowo na zajęcia hipoterapii przyjmowane są dzieci w wieku od 3 roku życia. Dziecko młodsze może uczestniczyć w zajęciach hipoterapii, jeśli prezentuje stabilną pozycję siedzącą i trafi pod opiekę doświadczonego hipoterapeuty, który będzie potrafił ocenić w szczególności, czy pozycja kończyn dolnych pacjenta jest prawidłowa – duży zakres ruchomości stawów typowy dla pacjentów z zespołem Downa w połączeniu z szeroką kłodą konia może powodować siad w niekorzystnym wzorcu, nie zawsze możliwy do korekcji w przypadku bardzo małych dzieci.

Realizacja zajęć

Zajęcia realizowane są na średniej wielkości koniu o typie budowy zbliżonej do hucuła, bynajmniej nie na kucyku, którego chód jest zbyt drobny. Mogą być odstępstwa od tej zasady uwarunkowane przykładowo oswajaniem pacjenta z koniem – niekiedy łatwiej to uzyskać przy kucyku.

Standardem jest prowadzenie zajęć hipoterapeutycznych na oklep, czyli bez siodła, czasem na czapraku, bez podpierania stóp w strzemionach. Decyzją terapeuty może być w uzasadnionych przypadkach zastosowanie pasa hipoterapeutycznego, gapy czy siodła.

Zajęcia realizowane są w trybie indywidualnym, co w praktyce oznacza, że zespół terapeutyczny stanowi koń, osoba prowadząca konia oraz hipoterapeuta. W miarę zdobywania kolejnych umiejętności, na przestrzeni czasem nawet lat i przechodzenia w tryb zajęć terapeutycznej jazdy konnej, z zespołu może zostać wyeliminowany pomocnik hipoterapeuty. Zajęcia mogą być prowadzone wówczas także w grupie.

Względy bezpieczeństwa

Ze względów bezpieczeństwa uczestnik zajęć powinien mieć założony na głowę dobrze dopasowany kask. Również z tego powodu istotna jest asekuracja. Hipoterapeuta jest podczas zajęć w bliskim kontakcie z uczestnikiem, asekurując go bądź z góry, gdy siedzi bezpośrednio za pacjentem lub asekurując z boku. Decyzja o sposobie asekuracji należy do terapeuty i jest uwarunkowana możliwościami pacjenta czy choćby jego poczuciem bezpieczeństwa.

Nie ma specjalnych wymogów względem ubioru uczestnika hipoterapii. Natomiast lepiej sprawdzą się wygodne, elastyczne spodnie z materiału, który się nie ślizga. Ubiór dopasowany do ciała ułatwi hipoterapeucie kontrolę pozycji i postawy ciała. Nie sprawdzają się jako buty do jazdy konnej zwykłe gumiaki, gdyż zdarza się im spadać podczas zajęć. W momencie przechodzenia w tryb nauki jazdy konnej ubiór zaczyna mieć większe znaczenie. Szczególnie istotne będzie zaopatrzenie się uczestnika zajęć w mocniejsze buty powyżej kostki.

Polskie Towarzystwo Hipoterapeutyczne

Na stronie Polskiego Towarzystwa Hipoterapeutycznego odnaleźć można Kanony Polskiej Hipoterapii, konkretnych hipoterapeutów legitymujących się uprawnieniami PTHip oraz informacje, które ośrodki hipoterapeutyczne posiadają patronat PTHip. Nie oznacza to jednak, że brak obecności na tych listach dyskwalifikuje hipoterapeutę czy ośrodek. W razie wszelkich wątpliwości  względem usług oferowanych przez dany ośrodek,  można również kierować do PTHip zapytania drogą mailową bądź telefoniczną.

Ewa Polańska, Prezes Małopolskiego Oddziału PTHip, hipoterapeuta, instruktor jazdy konnej, fizjoterapeuta neurorozwojowy, terapeuta SI

Dodaj komentarz